Antygeny/Varia

Dlaczego jestem zdrowy?

Zapewne to dobre pytanie. Można by zadać lepsze. Dlaczego on jest zdrowy a ja jestem chory?

Oczywiście przyczyn choroby może być tak dużo, że zabieranie się za nie  to czysta głupota. Odwróciłem więc analizę i zadaje pytanie dlaczego jestem zdrowy?

Po pierwsze odziedziczyłem po rodzicach pewne geny. 50% po ojcu, 50% po matce. To założenie czysto teoretyczne.

Ojciec miał grupe krwi 0 rh+. Matka grupę krwi A 1, rh+.  Ja odziedziczyłem grupę krwi po matce A1, rh+. Należy się zatem spodzieć solidnego uzbrojenia immunologicznego. Niestety w dzieciństwie przeszedłem poważne zapalenie wirusowe. Dopadł mnie wirus odry i przez ponad 3 tygodnie mój organizm zwalczał go wszystkimi możliwymi sposobami. Kilka razy dopadł mnie wirus grypy. Od 10 roku życia nie pamiętam abym na cokolwiek chorował. Jako nastolatek kilka razy miałem rozbitą głowę, kolana i łokcie z powodów szaleństwa rowerowego. Powstałe rany goiły sie wzorcowo, babcia zalewała wszystko płynem Burowa i po temacie. 

Powinienem się cieszyć, że nigdy nie odwiedzałem lekarza. Jednak po ślubie zaczęła chorować moja żona. Przez 17 lat jej poważnej choroby poznałem kilkunastu lekarzy. Zaangażowany w pomoc i utrzymanie rodziny byłem tak zakręcony, że nie miałem żadnych powodów by doszukiwać się niewiadomego czynnika jej choroby. 

Ale przyszedł czas na refleksję. Zapoznawszy się gruntownie z tematem chorób reumatycznych doznałem niemałego rozczarowania. Od ponad 50 lat klepie się tą samą regułkę - "przyczyna choroby nieznana". Nic nowego w temacie, bardziej zaawansowana modernizacja przebiegu choroby, tylko na tyle stać medycynę. 

Zapomniałem dodać na samym wstępie że jestem SECRETOR. 

Sekretor to osoba która posiada w swoich wydzielinach ciała antygeny grupowe krwi. Zwane substancjami grupowymi krwi. A co za tym idzie wokół siebie rozsiewam moje antygeny na ogromną skalę. Moja odzież, moja bielizna, moja pościel przesiąknięta jest tymi antygenowymi substancjami. 

W środowisku ludzi mam tylko jednego wroga. Osoby z grupą krwi B lub AB. Gdybym dostał w czasie transfuzji krew od takich osób , byłbym potocznie mówiąc pozamiatany. Na odwrót jest tak samo, osoba z grupą krwi B, nie może dostac krwi od dawcy z grupą krwi A.

Jestem jednocześnie śmiertelnym wrogiem osób z grupą krwi 0. Jeżeli moje antygeny dostaną się do organizmu osoby z grupą krwi 0, jego organizm zacznie masowo wytwarzać, produkować przeciwciała. Każda osoba z grupą krwi O posiada przeciwciała anty A, i anty B. 

Przeciwciała te są immunoglobulinami, posiadamy je w wydzielinach ( włącznie z osoczem). 

To wszystko jest bardzo dokładnie wyłożone w prezentacji Polskiej Akademii Nauk. Tutaj.

Dlaczego jestem zdrowy?

Bo mam mało wrogów, osób z grupą B jest ok 19% społeczeństwa, natomiast AB ok  9%. To że jestem Secretor  dodatkowo chroni cały mój organizm.

Dlaczego moja żona zachorowała? Bo 40 lat temu nic nie wiedziałem o Secretorach. Nie wiedziałem że antygeny grupowe krwi sa tak zjadliwe. 

Jad to pojęcie trucizny występującej najczęściej u zwierząt.  Jadowite owady. Jadowite płazy i gady. 

Kto by się spodziewał że ludzie też są śmiertelnie toksyczni nawzajem.

 

Powrót
TRANS
LATOR