Antygeny/Varia

Środowiskowy czynnik powstawania chorób. ( Wszelakich)

Wszystkiemu winni są "naukowcyz Bierutowic" tak w serialu "Zmiennicy" tłumaczy się fakt wlewania benzyny do butli gaśniczych. Jest jeszcze kultowy tekst- "Ej, ludzie, ludzie! Woda jest specjalnie mineralizowana. Naukowcy z Bierutowic łamią sobie głowy, jak tu dogodzić ludziom, a społeczeństwo niezadowolone."

Wiele dałby chory żeby wyzdrowieć. Już w XVI wieku Jan Kochanowski pisze -"Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz......  Tak, tak 500 lat minęło i nic w temacie nowego.

Każda choroba dziś jest opisana wzorowo.

Uszkodziłą sie otoczka, błona śluzowa, uszkodziły się  komórki, a to tu , a to tam.

Poziom cukru za duży, nie - za mały.

Poziom wiedzy tak ogromny że aż poraża.

Oprócz jednego.

Nie znamy przyczyny, nie wiemy dlaczego Pan, Pani, to czy tamto dziecko choruje.

Współczesni "Naukowcy z Bierutowic" wpadli na genialny pomysł.

Winne jest środowisko!!!

Jakoś nikt na to wczesniej nie wpadł, żeby to wyjaśnić maluczkim i samym "Naukowcom z Bierutowic", że mają do czynienia z najważniejsza kwestią swego życia- środowiskiem.

Środowisko a choroby wszelakie.

Rodzina, podstawowa komórka społeczna.

Na początku tylko on i ona. Z czasem dzieci, a po 40 latach lub wczesniej wnuki.

Nawet prawnuki jak sie dość długo żyje.

Tak sie składa, że to rodzina jest twoim najważniejszym czynnikiem środowiskowym.

Przebywacie ze sobą ok 8-16 godzin dziennie.

1.Najczęściej w tym samym pomieszczeniu -sypialnia, kuchnia, stołowy. 

2.Jedzenie które spożywacie jest identyczne.

3.Powietrze którym oddychacie jest identyczne.

To dlaczego jedno z was choruje, gdy pozostali są zdrowi?

Co takiego zawiera ww środowisko, że jest tak toksyczne?

Podstawową kwestią jest zrozumienie, że ludzie nie są  ... identyczni.

Bardzo długo nie mogłem sobie tego uświadomić. Przypuszczam że "Naukowcy z Bierutowic" też sobie tego nie uświadamiają. 

Jak chorujesz od urodzenia dowiesz się o przyczynie genetycznej w następnym artykule.

Ale załóżmy, że nie chorowałeś na poważne choroby w wieku dziecięcym i jako nastolatek. Miałeś sprzyjające środowisko. Dojrzałeś do opuszczenia rodzinnego gniazda.

Co wobec tego robisz - zmieniasz środowisko. Zachciało ci się studiować, trafiasz do akademika. Czy zmieniło się środowisko?  Są inni ludzie, inne pożywienie, inne powietrze.

Zachciało ci się związku na poczatek nieformalnego i wynajmujecie mieszkanie? Czy nie zmieniłeś środowiska? Inni ludzie, pożywienie i inne powietrze.

Wraz z opuszczeniem rodzinnego domu zostałeś pozbawiony klosza pod którym trzymali cie rodzice. W końcu jesteś wolny, dorosły i możesz robić co chcesz.

Więc dlaczego zachorowałeś?

Zmieniłeś środowisko.

Powrót
TRANS
LATOR